Yann Tiersen w Szczecinie
22 marca 2007 (czwartek)
Filharmonia Szczecińska
Szczecin
Ceny biletów
przedsprzedaż - 40 / 50 zł
w dniu koncertu - 50 / 60 zł
przewidywane rozpoczęcie sprzedaży biletów - piątek, 23 lutego 2007
Gdzie kupić bilety
Filharmonia, CIKiT (Zamek), infoludek, Empiki, Acoustic
Plan koncertu
Rozpoczęcie koncertu o godzinie 20:00.
Spotkanie z Yannem Tiersenem
22 marca 2007 roku, o godzinie 16:00 w Empiku w Centrum Handlowym Galaxy, przy Al. Wyzwolenia 18 Yann Tiersen spotka się z fanami.
Komentarze (od najnowszego)
a ja tanczylam na tym samym parkiecie (w tigerze po koncercie) co yann i jego przystojny gitarzysta przy dzwiekach pussy cat dolls i seana paula:) hahahahaha
Jeszcze nie mogę ochłonąć....wróciłam do domu, usiadłam na kanapie i zrobiło się nagle tak...cicho. Pięknie było....tak cudownie...innowacyjnie...bosko!!!
t. to była wkrętarka :D
A już w ogóle nie mogłam jak zobaczyłam że smyczek nieco nie podołał...widzieliście te strzępy?! GENIUSZ!!!!!!!
Właściwie to sama nie wiem :D
Tomuś, niżej podałam swojego maila (ale powtórzę - dominant_lifeform@interia.pl). Możesz do mnie napisać? :)
wybaczcie moja ignorancje bo nie znam czlonkow zespolu ale czym gral jeden z kolesi na gitarze, wkrętarką ?
Tomuś, jaki Ty wrażliwy ;)
Jeśli chodzi o Monochrome, to Tiersenowi tak cudownie ten śpiew nie wyszedł, chociaż i tak było miło :) Zdecydowanie bardziej wolę te francuskie rrrr. Zgadzam się Plejer - płyta może iść w stronę śpiewaną, bardzo by mnie to ucieszyło :D A jeśli chodzi o resztę Twojego komentarza - mówiłam Ci przecież że Ty się w ogóle nie znasz na muzyce. Było wspaniale i nie marudź ;]
http://www.riffmagazine.net
plejer
Ubawiłem się troche komentarzem Grizliego :D 10 euro za TAKI koncert to wcale nie tak duzo.
Koncert naprawdę bardzo dobry, fajnie że ktoś tu o Mogwai i GY!BE przypomina ;) Odzyskuje wiarę w ludzi. Rzeczywiście było niesamowicie post-rockowo. Mnóstwo emocji, wszystko pięknie... Trochę zawiedziony jestem utworami instrumentalnymi, bo w wykonaniu post-rockowym brzmią niesamowicie znajomo - tu przed oczami mialem nie Tiersena, tylko 65daysofstatic, Explosions in the Sky czy Mogwai... Troche szkoda, ale co tam :P
Jednak fragmenty ze śpiewem i to w dodatku francuskim brzmią naprawdę interesująco i świeżo. Jak dla mnie największy plus. I gitarzysta grał jak Jonsi z Sigurów! Smyczkiem! :D Szkoda tylko, że szybko przestał...
W każdym razie płyty nie mogę się doczekać. :) Jeśli pójdzię w strone bardzo śpiewaną to jestem jak najbardziej za :)
tome$ słowa siostry ksero były do użytku wewnętrzenego prześlesz mi zdjęci? ładnie prosze;] malgorzata17-90@o2.pl
3 boskie utwory pod rzad, La Boulange, Le Quartier i Monochrome, z tego wszystkiego na Monochrome sie poplakalem :D I Kala z zenskim wokalem zastapionym falami Martenota... rewelacja. Fenomenalny koncert. Dzieki za pozdrowienia Gocha :D Rowniez pozdrawiam wszystkich ktorych wczoraj spotkalem (siostry ksero ;), Marta, Ewa, Iza [sory! :D], cała reszta :) )
dla mnie to było niesamowite. jakbym miał narysować tę muzykę to musiałbym użyć wszystkich kolorów jakie istnieją. lód i ogień, wiatr i woda, ziemia i niebo. brak słów. to było jak połączenie mogwai, sigur rós, godspeed you black emperor + tiersen. gitary piszczały, smyczki sie rwały a facet dalej gral. był niemożliwy. polecam
